jak przekonac dziewczyne zeby ze mna byla
Hej jestem autorka tego wątku. Jak widzicie mineły 3 tygodnie. ogolnie dałam mu spokoj i gadalismy bardzo rzadko i o sprawach zawodowych, wczoraj wlasnie rozmowa zeszla na inne tematy z nim, troche sie otworzył, ale gdzie zapytalam ale nie wprost czy bedzie chcial sie ze mna spotkać powiedział ze nie.
Znam takiego chłopaka, ach. Taki tajemniczy. Zawsze się mną interesuje i ze mną rozmawia. Z innymi dziewczynami się wygłupia. Nie mam odwagi go zapytać, czy wiecie coś do mnie czuje. Jak dyskretnie zobaczyć, że jest mną zainteresowany?
Dating While Separated But Living Together. Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 16:36 Nic na siłę. To najważniejsze. blocked odpowiedział(a) o 16:36 musisz się najpierw z nią zaprzyjaźnić zdobyć zaufanie i takie tam no wiesz Vieeri odpowiedział(a) o 16:36 blocked odpowiedział(a) o 16:36 Możesz ją poprosić. Jak nie chce, to nic nie poradzisz. Nikogo nie można zmusić do miłości... claudyna odpowiedział(a) o 16:38 Nic na siłę, pokaż jej, że Ci zależy, bądź sobą, zaskocz ją jakoś, lub coś ! Ona.♥ odpowiedział(a) o 16:38 Nic na siłę..I nie narzucaj jej się, o nie będzie cie załatwiaj sam, a nie przez znajomych, to wkurzające..Ja mam teraz taką sytuacje, że jest chłopak, który bardzo chciałby ze mnąchodzić, ale ja nic do niego nie czuje..W takiej sytuacji nie da sie nic zrobić, niema czarów..Przecież dziewczynie może podobać sie inny chłopak ! Pogadfaj z nia odprowadzaj do domu oczaruj ja potem zostancie przyajciolmi a potem . dalej jakos powinno samo pojsc ;] Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
gajaMember Tematów: 2Odp.: 8Bywalec co mam zrobić by mój kochany chciał sie ze mną ożenić kochamy sie ale on niechce żlubu. etaMember Tematów: 49Odp.: 1449Maniak nic, a czemu nie chce? TwisterParticipant Tematów: 3Odp.: 224Zapaleniec Najpierw dowiedz sie o powod dlaczego nie chce slubu. Kolejna sprawa to nawet jezeli powod wyda sie glupi, nie naciskaj. Spraw zeby sam tego chcial. wzbudz w nim zazdrosc, badz bardziej niedostepna, poigraj z jego zmyslami, pobawi sie nimi, rozgrzej i zostaw. Za jakis czas sam Ci to zaproponuje. kajdaaaMember Tematów: 21Odp.: 1680Maniak Nic na siłę. To jest decyzja, która zmieni Twoje i Jego życie. Musi być podjęta przez dwie osoby a nie jedną a tym bardziej nie pod wpływem nacisku. WarnGirlMember Tematów: 50Odp.: 4672Guru Jeżli nie chce żlubu,to nie zmusisz jeżli będziesz chciała na siłę go przekonać do tego,to tym bardziej nie będzie chciał się go o rozmowe na ten temat,może ma jakies swoje,ważne powody,dla których nie chce podejmowac tak waznego to do niczego nie zmuszać,wszak żlub to nie wszystko 😉 Po cholere Ci żlub skoro i tak się kochacie? ROO10Member Tematów: 0Odp.: 9Początkujący pewnie ciotki ją naciskają 😉 złap go na dziecko. A tak poważnie – ile macie lat i dlaczego Ci się tak spieszy. To, że teraz się kochacie i jest cukierkowo nie oznacza, że zawsze tak będzie. Nie rozumiem pożpiechu niektórych ludzi do żlubu. MonikaMember Tematów: 29Odp.: 974Maniak zgadzam sie z ForceRekon,po co sie tak spieszyc…ja sie pospieszylam,a teraz wiem,ze trzeba bylo zaczekac ❗ CzersiMember Tematów: 13Odp.: 741Zasłużony Ja nie wiem jak mozna byc z chłopakiem,który otwarcie mowi,ze nie chce slubu? 😯 Rozumiem,ze niektórym slub jest niepotrzebny(sa niewierzacy itd.),ale przeciez wtedy nie powinno im to robic zadnej chłopak jest ateista,ale w naszym zwiazku to on czesciej mowi o slubie 😀 Albo gadanie w stylu „kochamy sie,wiec po co nam slub?”.Skoro tak bardzo sie kochacie to slub przeciez nic nie mezczyni chyba jeszcze nie dorosli i po prostu boja sie jak teraz im sie nie spodoba to po prostu pakuja manatki i sa jesli dwie osoby nie chca slubu to jesli jedna chce,a druga nie to juz jest duzy problem. WarnGirlMember Tematów: 50Odp.: 4672Guru Niektórzy ludzie po prostu uważają,że skoro slub nic nie zmieni to po co robić to cale ludzie sie kochają to bez względu na to czy będą miec papierek czy nie i tak będą ze często małżeństwo wynika też z chęci „życia po bożemu”,ale jesli partner nie odczówa takiej potrzeby to po co naciskać i szczebiotać mu nad uchem o slubie?jak dla mnie to powinna być wspólna decyzja a nie przekonywanie partnera do bo czy partner będzie szczęsliwy w małżeństwie do którego został przekonany? Lepiej później niż wczeżniej, bo jak się pospieszysz i go zmusisz to potem obróci się przeciw Tobie. @WarnGirl wrote: Jesli ludzie sie kochają to bez względu na to czy będą miec papierek czy nie i tak będą ze sobą. wiesz dla niektórych żlub to nie tylko papierek, pewnie nie wiesz. btw. „odczuwa” pisze się przez u otwarte WarnGirlMember Tematów: 50Odp.: 4672Guru Dla jednych nie,dla innych tak. A co do błędu…no cóż-dysortografia,pewnie nie wiesz 😛 JoziaMember Tematów: 19Odp.: 1181Maniak @WarnGirl wrote: A co do błędu…no cóż-dysortografia,pewnie nie wiesz 😛 hahaha dysortografia, to nie to samo co tępota! Dysortografia charakteryzuje się większą liczbą objawów, których u ciebie nie zauważyłam, więc nie broń się na siłe, tylko przyznaj do błędu.
ODPOWIEDZI (16) chwilę temu 2012-08-28 20:01:48 Widze ze nie pytasz o prawdziwa milosc. W moim przypadku to byla orgia zmyslow i to samo bylo w bylo cos czego nie zapomne do konca zycia. Jej usmiech, specyficzny zapach ciala, zwykly gest przewrocenia sie na drugi bok gdy zasypiala nawet maly palec u nogi daje mi tyle szczescia i radosci ze na prawde pieniadze z totka nie sa warte nawet tego jeb*nego palca. Sęk tkwi w tym ze nie dostrzegalem tego w pelni wracala do mnie chyba z 20 razy zawsze plakalem i zawsze szczerze. Moze bylem za bardzo zazdrosny moze za bardzo chcialem ja kontrolowac moze chcialem miec ją do przesady Tylko dla SIEBIE. i przez takie naciskanie ,,zgniotlem tak pieknego motyla w moich twardych dloniach". powiedziala ze mnie KOCHA ale juz nie mam nawet jednej miliardowej i tysiecznej procenta szansy na kolejna szanse bo.... no wlasnie bo jestem ch*jem ktory zauwazyl i zmadrzał dopiero po szkodzie przepraszam po masakrze moich uczuc bo czuje ze juz nigdy nie znajde tak pasujacej do mnie polowy od poltora tygodnia placze po nocach nawet jak zasne budze sie ze lzami i uwierz mi ze na takie rzeczy nie ma definicji ani odpowiedzi na internecie to jest temat tak obszerny jak caly swiat a milosc moze byc i wierze w to ze jest jeszcze wieksza. Dbajcie o kobiety wtedy nie bedziecie musieli szukac odpowiedzi na internecie.... KOCHAM CIE ANASTAZJA <3 <3 ;( Odpowiedz na ten komentarz Pitere971 2010-09-19 18:48:45 Poproś o spotkanie :) Najlepiej nad jeziorkiem lub w parku :) Porozmawiaj z nią o tym :) Powiedz że ci zależy itd :) pzdr:PP Odpowiedz na ten komentarz Bajera 2010-09-05 14:50:22 Jak kocha to wróci xD Takie jest moje zdanie ;) Odpowiedz na ten komentarz XxAnonimowaxX 2011-01-01 13:29:46 pokaz , ze ci na niej zalezy , ze zle zrobiles rozstajac sie z nia ... ;) ze nadal kochasz itd . ;p Odpowiedz na ten komentarz Jowita 2010-09-05 15:11:19 słuchaj nic na siłę ! jak zerwaleś trudno zauwaz,ze zraniłeś ja i nie stety juz nie bedzie tak jak pare minut,godzin,dni lub lat temu skrzywdziłeś ją a ona moze cię na prawde kochała! trzeba się 100 razy zastanowić nad tym co się robi lub mówi bo niestety ale potem się juz tego nie cofnie zawsze są jakieś skutki chyba,ze to ona odeszła tak sama z siebie ? jezeli tak to musiała mieć jakiś powód moze nie czuje nic do ciebie i nie chce być z tobą ? lepiej nie nalegaj tylko po prostu porozmawiaj z nią! Odpowiedz na ten komentarz kasiabella 2010-09-05 14:51:26 może +? Odpowiedz na ten komentarz kasiabella 2010-09-05 14:50:54 dzwoń do niej codziennie pisz sms-y odwiedzaj ja przepraszaj za to że zerwaleś kup jakiegoś misia z napisam kocham albo love porozmawiaj z nia szczerze w 4 oczy Odpowiedz na ten komentarz martyna15 2010-09-05 14:52:15 przygotuj dobre argumenty i pokaz jej ze ja kochasz i ze ci na niej zalezy;)) na pewno zadziala (a jak byscie sie mieli spotkac to nie zapomnij o kwiatach ) powodzenia:D:D Odpowiedz na ten komentarz Karoolina14 2011-01-01 13:27:12 Porozmawiaj z nią i powiec ze chcesz zeby była szczęsliwa .I daj jej czas na zastanowienie . Będzie doobrze pzr :) Odpowiedz na ten komentarz miki7 2011-01-01 13:54:00 zależy co zrobiłeś że odeszła . Odpowiedz na ten komentarz skasowany 2011-01-01 13:44:46 wlasnie jak kocha to wroci. chyba musiala miec jakis powod ze zerwala no nie ? Odpowiedz na ten komentarz malutki01 2011-01-01 13:31:37 popieram uzytkownika agata015 Odpowiedz na ten komentarz 123kt321 2011-01-01 13:39:06 Nie daj się spławić dopóki nie pogadajcie i rozliczcie + i - chodzenia ze ją aby dała ci szansę i się kwiaty,może pierścionek lub wisiorek. Powodzenia życzę :) Odpowiedz na ten komentarz Agata015 2011-01-01 13:30:49 jak kocha to wróci, jak nie to nie. nic nie zrobisz. Odpowiedz na ten komentarz anita9500 2011-01-01 13:33:32 powiedz jej ze ja kochasz jesli ona cb to wroci jesli nie wroci to znaczy ze nic do cb nie czuje wiec wtedy mozesz zaczac o niej zapominac bo nie ma nic gorszego nic milosc bez odwzajemnienia Odpowiedz na ten komentarz Grrryczek 2011-01-01 13:31:32 zależy co zrobiłeś czy rozstaliście w zgodzie tu jest problem jeśli twoja wina w większości , to musi Ci wybaczyć ... no cóż ja tam dziewczyny bym do niczego nie zmuszał to ona wie czy jeszcze coś do Ciebie czuje ... Odpowiedz na ten komentarz Zaloguj się by móc dodać komentarz.
napisał/a: ~gość 2010-06-17 21:22 Witam. Niedawno poznałem pewną dziewczynę. Bardzo mi się podoba spędzamy ze sobą dużo czasu. Była wycieczka do Skorzęcina i wiadoma cały czas z nią tam byłem. I tak myślałem żeby poprosić ją o chodzenie. Tylko właśnie w jaki sposób to zrobić? Nie chcę żeby to było standardowo tak jak zawsze czyli "Będziesz ze mną chodzić?" to jest suche xD I jeśli chodzi o chodzenie to jej koleżanki ciągle mnie namawiają żebym w końcu zapytał. I jak sie chodzi z jakąś osobą to wtedy jest trzymanie za ręce itp. Tylko że ja jestem troche wstydliwy i nie bedzie mi miło gdy ja cały czas bede sie musiał o to starać??? Co wy o tym myślicie?? napisał/a: Nadiya1 2010-06-17 21:25 dominik19803 teraz nie ma czegoś takiego jak proszenie kogoś o chodzenie. Chodzic to można do sklepu po chleb :P. Teraz takie coś to samo przychodzi :D. Spędzacie ze sobą dużo czasu, dogadujecie się to już jest jakaś chemia ;). A jeśli już chcesz pytać to powiedz jej, że Ci się podoba i tyle. Zobaczysz jak zareaguje. napisał/a: sorrow 2010-06-17 22:12 dominik19803 napisal(a):Nie chcę żeby to było standardowo tak jak zawsze czyli "Będziesz ze mną chodzić?" Za moich czasów na taki tekst dziewczyna odpowiadała "a co, sam się boisz?" ;). Z pewnością nie pytaj tak wprost. napisał/a: meredith07 2010-06-17 22:28 a jak moge spytac to ile masz lat? napisał/a: ~gość 2010-06-18 08:04 mam 14 lat. No oczywiście ze jej sie nie zapytam wprost to juz stare. Jak piszemy na gg to na koniec rozmowy pisze jej np. słodkich snów księzniczko. I kiedyś mi sie zapytała dlaczego tak pisze to ja odpisałem ze ją badzo lubie napisał/a: Nadiya1 2010-06-18 08:20 asieczka napisal(a):...zostaniesz moją dziewczyną? ...może zaczniemy tworzyć coś razem? (tak mnie luby zapytał ) Hmmm... u mnie jakoś samo to przyszło. Znaczy się G. jak już odjechał ode mnie (był chyba po raz trzeci) to napisał mi jedynie SMSa, że mu się podobam i chciałby się ze mną spotykać. Tylko tyle :). Ale on miał wtedy 25 lat, ja 22 więc u dorosłych inaczej to wygląda :). O własnie. "Chciał bym się z Tobą spotykać" napisał/a: ~gość 2010-06-18 08:29 Journeyman(ka) ładniej, dużo ładniej napisał/a: ~gość 2010-06-18 09:34 Journeyman(ka) napisal(a):Hmmm... u mnie jakoś samo to przyszło. Znaczy się G. jak już odjechał ode mnie (był chyba po raz trzeci) to napisał mi jedynie SMSa, że mu się podobam i chciałby się ze mną spotykać. Tylko tyle . Ale on miał wtedy 25 lat, ja 22 więc u dorosłych inaczej to wygląda .hm no u mnie nawet żadnych słów typu chciałbym się spotykać nie było... właściwie to nie było jednoznacznego momentu początku związku, dlatego oboje mamy inne daty i się ich trzymamy :P więc podwójna ilość świętowania :D napisał/a: ~gość 2010-06-18 10:40 Tylko mi sie zdaje ze to ja sie musze starac a ona jakoś nie. Bo jak piszemy sms'y to jeszcze nigdy nie zaprosiła mnie do siebie, już mi nie chodzi o to żeby wchodzić do jej domu tylko żeby pogadać. Byłem u niej dużo razy ale to dlatego ze ja zapytałem czy moge przyjechać. Ona sie oczywiście zgadzała. Raz o czymś pisaliśmy i napisałem ze musimy pogadać. Ona sie zapytała kiedy to ja jej odpowiedziałem ze wtedy kiedy ją spotkam. To było wczoraj. I ona odpowiedziała ze w poniedziałek. A już nie raz przyjeżdżałem do niej w niedziele. napisał/a: beatka950 2010-06-18 15:22 dominik19803, Ale radziała bym Ci się zapytac na twoim miejscu jak już bedziesz wiedział że ona cos czuje bo możesz dostać kosza. napisał/a: kasiasze 2010-06-18 15:44 dominik19803, czepiasz się niestety, przepraszam. Dziewczyna jest chętna, spotyka się, zaprasza - jakby nie chciała wymyslalby powody byś do niej nie mógł przyjśc, prawda? Ojejku, może niedzielę tym razem ma zajętą.... Chcesz żeby miała więcej inicjatywy, no ale może jest mniej pewna siebie, moze nieśmiała - najważniejsze, że chce skoro zawsze odpowaida i oddzwania. Bądź cierpliwszy, a jak bardzo chcesz aby sie postarała, no to przestań sie na przykład odzywać 3 - 4 dni i zobaczysz.
Odpowiedzi Edrie odpowiedział(a) o 15:11 Nie przekonasz. Żadna normalna matka nie pośle piętnastoletniego dziecka do niewiadomo kogo, do obcego miasta. blocked odpowiedział(a) o 18:25 Nie przekonasz jej, szczególnie, że jesteś kilka lat starszy od dziewczyny. Edrie ma rację, nie wyobrażam sobie matki, która wyraża na to zgodę. Powtarzam to już któryś raz (były podobne pytania), z waszej dwójki to ty jesteś dorosły (powiedzmy), więc jeździj ty, póki ona nie dorośnie. Toby✚ odpowiedział(a) o 15:11 Powiedz tak:"Słuchaj Ty stara, spróchniała [CENZURA], fajny masz domek ciekaw jestem co byś zrobiła gdy pewnego dnia po powrocie z pracy zastałabyś kupkę popiołu? " Uważasz, że ktoś się myli? lub
jak przekonac dziewczyne zeby ze mna byla